Dwa lata to nic, a następnie umieścić Hrošovský bramkowej smaku tytuł

Dwa lata czekania player Pilsner nożnej Patrik Hrošovský, aby móc cieszyć gola w Lidze. Słowacki pomocnik doczekał się 27. runda, gdy Kara sterować Victoria wygrać 2: 0 przeciwko Banik Ostrawa. Uderzyłem go i przyniósł uroczystość mistrzostwo.

“I na nasz pierwszy cel, tylko wiedział.” Hrošovského drażnił dziennikarzy w mixzóně pomocnik Daniel Kolář. “Ale był to cel o tytuł” zaprotestowała żartobliwie Hrošovský.

Ponadto, pierwsza bramka nie było. Dwa inne najlepiej Pilzno na wiosnę 2014 Liberec i Jablonec. Ale potem przyszedł długiego postu. „Cel dałem dwa lata temu, ale nie mogła sobie przypomnieć. Teraz mój cel, aby pomóc jej w naszej kara nie mogła już być tak wielu ludzi, że naprawdę nie ma nikogo kto by iść kopać.Więc musieliśmy udać się „ powiedział z uśmiechem Hrošovský.

Pilzno świętuje tytuł po raz drugi, i tak jak w ubiegłym roku jednym z najważniejszych znaków. ” Kiedy byłem w Pilznie przyszedł w wieku siedemnastu lat, więc nigdy nie myślałem, że będę zbieranie tytułów. Raczej wahał się, czy nie opuścić, bo byłem tu sam. Ale teraz jestem zadowolony, że byłem „ powiedział.

Dzięki koledzy zgodzili się, że Plzen zdobył tytuł, ponieważ udało mu zysk i mecze, w których ona Bawialnia powiodło. „zdecydowano, że wygraliśmy ostatnie 16 meczów, choć musimy być udane.Były mecze, które były wszelkiego rodzaju, ale pokazał siłę naszego zespołu i wygraliśmy „ powiedział.

Rekord passa chciałby bardziej rozciągnięte. ” Gdybyśmy byli w stanie “Dodał.

Więc nie wydaje mu się, aby teraz ocalał i nie ryzykował obrażeń przed mistrzostwami Europy, gdzie powinien iść ze słowacką reprezentacją “Ja na pewno nie będę oszczędzać, wtedy nie muszę mieć formy. Lepiej jest grać, że nie spadnie przed mistrzostwo praktyce zespół „ powiedział.

Ale po pierwsze, ale tytuł naprawdę świętować. ” Nic nie zaplanowaliśmy, to będzie spontaniczne. Zobaczmy, jak się okazuje. A kto będzie kierowcą? Prawdopodobnie Bolchus (bramkarz Petr Bolek). Ale wszyscy będziemy zadowoleni – dodał.